Po stronie gości

Partner na wesele – z kim pójść, by nie żałować?

Wesela to wspaniałe imprezy, które zazwyczaj organizuje się z wielką pompą. Dobrze więc, aby partner na wesele, z którym udamy się na imprezę na cześć młodej pary był takim, z którym będzie można pobawić się, porozmawiać oraz dobrze czuć w jego towarzystwie. To ważne, bo przecież wesela często organizowane są w formie dwudniowych imprez, trwających najczęściej po kilkanaście godzin.

Partner na wesele

To, z kim pójdziemy na wesele, ma bardzo duże znaczenie

Czy istnieje klucz, dzięki któremu możemy znaleźć partnera na wesele, który będzie idealnym towarzyszem zabawy? Złotego środka nie ma, a co za tym idzie nie ma też jednej, dobrej rady, którą można zastosować w każdym przypadku. Są jednak sposoby, dzięki którym w dużym stopniu można wyeliminować pomyłkę, w spędzeniu czasu na imprezie z kimś, kto nam tę imprezę po prostu psuje.

Zobacz teżCzego życzyć młodej parze? Sprawdź kilka pomysłów

Na początku dobrze jest zrobić poszukiwania wśród swoich znajomych. Pozwoli to na szybkie wyselekcjonowanie grupy ludzi, wśród której potencjalnie może znaleźć się przyszły partner na wesele. Ci, którzy mają to szczęście i znają takie osoby, w łatwy sposób mogą podjąć decyzję na bazie wiedzy, którą posiadają; gorzej, jeśli wśród grona swoich najbliższych znajomych nie ma kogoś, kto mógłby towarzyszyć nam na weselu.

Wówczas pozostają nam poszukiwania wśród znajomych naszych znajomych. Jakiego sposobu byśmy jednak nie użyli, pójście na wesele z kimś, z kim nigdy wcześniej się nie bawiliśmy, zawsze będzie obarczone pewnym ryzykiem.

Jaki partner na wesele będzie odpowiedni? Zacznijmy od tańca

Bez znaczenia, czy nasz partner na wesele to osoba z kręgu znajomych, bądź nie – zanim dokonamy ostatecznego wyboru, przede wszystkim sprawdźmy, czy potencjalny partner na wesele potrafi tańczyć – ta umiejętność wbrew pozorom nie jest powszechną.

Są ludzie, którzy wesela wolą spędzać przy stole, pijąc, jedząc i rozmawiając. Jeżeli więc dla Ciebie liczy się zabawa na parkiecie, a to, co na stole jest tylko dodatkiem, od razu zaznacz to we wstępnej rozmowie. Pozwoli to uniknąć nieprzyjemności i rozczarowania.

W kwestii tego, jak bardzo na parkiecie lubi bawić się nasz przyszły partner trzeba być jednak ostrożnym. Osoba, z którą wspólnie udajemy się na jedną imprezę, powinna bawić się głównie z nami (z wyjątkami rzecz jasna na grzecznościowe tańce z innymi gośćmi weselnymi). Znane przypadki wesel, na których osoby idące pierwszy raz wspólnie na imprezę wychodziły z niej osobno powinny być przestrogą, raczej nikt bowiem nie chciałby przeżyć czegoś takiego.

Partner na wesele musi być towarzyski, ale musi pamiętać też o tym, że idąc z nami na wesele, jego niejako „zadaniem” jest wprawić nas w dobry nastrój. To działa oczywiście w dwie strony i te same reguły musimy stosować względem siebie samych. Druga więc rada przy wyborze partnera na wesele brzmi: osoba lubiąca zabawę – tak, ale tylko pod warunkiem, że bawi się głównie z nami i to nas traktuje priorytetowo.

Ostrożnie z alkoholem… czyli pijany partner na weselu

Alkohol jest nieodłącznym elementem praktycznie każdego wesela. Jedni piją więcej, drudzy mniej, i choć są również tacy, którzy nie piją w ogóle, to jednak większość gości weselnych nie odmówi sobie – na zdrowie młodej pary, rzecz jasna. Gorzej, jeśli ktoś źle pojmuje picie za zdrowie nowożeńców, i szybko straci nad sobą kontrolę.

Przeholowanie z alkoholem to częsty problem wesel. Nie ma jednego schematu, którym można by określić osobę, która wypiła za dużo. Często jednak tacy ludzie zaczynają być męczącymi partnerami do rozmowy przy stole, do tańczenia na parkiecie, bądź, co gorsza, stają się ciężarem – i to dosłownie, bo z wesela trzeba ich wynosić.

Partner na wesele, którego wybierzemy powinien więc znać swoją granicę, której nie może przekroczyć. Tematy alkoholowe lepiej omawiać przed wspólną zabawą, znaleźć wspólny mianownik, który nie będzie blokował żadnej z zainteresowanych stron, ale jednocześnie pozwoli na ustalenie bezpiecznej strefy. Nie ma bowiem nic gorszego od partnera, z którym udaliśmy się na wspólne biesiadowanie, a który to po kilku godzinach leży już na stole lub pod nim, i jedyne, o czym marzy, to nie zabawa z nami, a pójście do domu.

Wesele to nie tylko tańce, czyli rozmowy z partnerem przy stole

Na weselu nie sposób cały czas bawić się na parkiecie. Są przecież przerwy, które nawet pary kochające zabawę i taniec zmuszają do chwilowego chociaż odpoczynku.

Zobacz teżIle się daje na wesele? Sprawdź, jaka kwota będzie odpowiednia

Takie przerwy to często doskonała okazja nie tylko do nawodnienia lub zjedzenia ciepłego posiłku, ale również do rozmowy. Mamy więc kolejny aspekt, którym powinniśmy się kierować, szukając tego idealnego partnera na wesele.

To, jak dobrze rozmawia się z drugą osobą, nie tylko podczas zapoznania, ale i przez całe wesele, wpływa rzecz jasna na komfort samej zabawy. Nie da się bowiem siedzieć cały czas w ciszy, dlatego wspólna zabawa z osobą, z którą można zarówno potańczyć, kulturalnie wznieść toast oraz porozmawiać, to sama przyjemność.

Na koniec zaufanie. Szukając i decydując się na konkretnego partnera na wesele, trzeba mieć do niego pełne zaufanie. Nie ma bowiem nic gorszego, niż osoba, która odwołuje wspólne wyjście na wesele na kilka godzin przed imprezą. Takie sytuacje, choć brzmią dramatycznie, niestety się zdarzają.

Jeżeli nie chcemy być tymi, którzy sami na własnej skórze przekonają się, co to znaczy stracić partnera na wesele tuż przed samą imprezą, wybierajmy mądrze. Na szczęście świat pełen jest wspaniałych ludzi, którzy łączą w sobie wszystkie wspomniane w artykule pozytywne cechy.

Czy da się znaleźć idealnego partnera na wesele?

Nie ma ludzi idealnych – każdy ma mniejsze lub większe wady, bagaż doświadczeń i własne przekonania. Na szczęście świat pełen jest wspaniałych ludzi, którzy łączą w sobie wspomniane w artykule pozytywne cechy, a na drobne minusy warto przymknąć oko.

Tagi: